|
Długi majowy weekend AD 2007 (26.04-6.05) spędziłem rodzinnie w jedynym miejscu w Europie, gdzie można spotkać ludzi - a nie ma... naszych wróbli. Ich nieobecność zastępują wszędobylskie wróble hiszpańskie i nie mniej liczne mazurki. Do tego wyspa zamieszkana jest przez liczne egzoty jak szpaki jednobarwne, czy pokrzewki śródziemnomorskie - ale i przez szereg gatunków spotykanych i u nas. Poniżej krótki fotoprzegląd tego co nawinęło mi się pod obiektyw przez 11 dni spędzanych głównie na plaży w północnej części wyspy (plus kilka samochodowych wycieczek kilkadziesiąt kilometrów w głąb górzystego lądu).
Fot. Szymon Bzoma
|

Od początku zapowiadało się bardzo dobrze ... :)

Jasne kormorany czubate
Phalacrocorax aristotelis podgatunku desmarestii okupowały nielicznie, ale całe północne wybrzeże wyspy

Oczywiście tylko młodociane, bo dorosłe zapewne siedziały gdzieś w koloniach (do których nie udało mi się dotrzeć)

I to co najważniejsze :) - mewy śródziemnomorskie Larus audoinii...

... tu z kolei widywałem tylko dorosłe ptaki, nielicznie, i cześciej w portach niż na plażach

Z mew dominowały jednak zdecydowanie romańskie L.michachellis...
 ... okupując nadmorskie dachy, także w celach lęgowych (prawie jak u nas :)...
 ... choć największa kolonia jaką zwiedziłem miała charakter naturalny...

... z pierwszymi pisklakami...
 ... u podnóża miasteczka Castelsardo, z wytyczoną w kolonii ścieżką do zwiedzania :)

Z drapieżników na wyspie, poza jednym myszołowem, widywałem tylko pustułki Falco tinnunculus...
 ...ale za to dużo i z bliska :)

Wyczesałem też pójdźkę Athene noctua.

Siewkusy nędza, jeden piskliwiec i ta para sieweczek morskich Charadrius alexandrinus

Gołebi nie było przerażająco dużo, niektóre za to miały wyszukane miejsca na gniazda

Jednymi z bardziej wszędobylskich ptaków były ukochane przez Włochów szczygły Carduelis carduelis

A zamiast naszych szpaków co rano śpiewały mi szpaki jednobarwne Strurnus unicolor

Wrony nasze Corvus cornix (najdalej na zachód w Europie), dość częste...

...nie mają tam jednak zawsze lekko...

No i wróble hiszpańskie Passer hispaniolensis, gdzie według mnie przynajmniej część samic inna niż u domowych...
 ... za to samce - nie do pomylenia :)

pomieszkiwały gdzie się tylko dało :)

Na polach zamiast trznadli - cierliki Emberiza cirlus, dość jednak nieliczne bo zaoranych pól mało...
 ...tu samiczka (jedna z dwóch jakie w sumie widziałem)

Bardzo dużo dzwońców Carduelis chloris uparcie skrzeczącyh po wsiach i polach

Kawka Corvus monedula w egotycznej scenerii

Liczne kląskawki Saxicola torquata od morza do wysokości 1300 m.n.p.m. (wyżej to ja się nie zapuszczałem)

Samiec makolągwy Carduelis cannabina

I modraka Monticola solitarius

Pokrzewka śródziemnomorska Sylvia melanocephala zasługuje na swoją angielską nazwę Sardinian warbler - w każdym bez mała krzaku jakaś siedziała

Potrzeszcze Miliaria calandra również lilczne, ale tylko w sąsiedztwie pól
A jak ktoś chciałby obejrzeć inne zdjęcia z Sardynii to umieściłem je na Forum Entomologicznym: Motyle i Ważki oraz na Forum Przyroda: Gady |