4 lipca - dzień zakończony wkopaniem 252 pali!
Tekst i zdjęcia: Katarzyna Żółkoś

Gdańsk 23.07.2008

Kochani!!!!
Pozwoliłam sobie na to bardzo osobiste zagajenie ze względu na nasz wspólny wysiłek przy akcji 4 lipca! Wkopanie tych wszystkich pali (a jest ich sumarycznie 252!!!) było czynem naprawdę heroicznym! Mam nadzieję, ze wszyscy pomimo zmęczenia (szczególnie dającego się odczuć dnia następnego) mają dużą satysfakcję. Tym bardziej, że począwszy od 4 lipca, czyli po wytyczeniu jasnej granicy rezerwatu, znacznie zmniejszyła się penetracja wału wydmowego i presja turystów na teren rezerwatu, o czym opowiadały mi osoby pilnujące. Prezes Szymon dokonał szybkiej analizy dostarczonych mu ankiet i na stronie www przedstawił wstępne wyniki, które jasno wskazują, jaką wymierną korzyść nasza akcja przyniosła dla rezerwatu!!!
Myślę, że taki efekt działania ochroniarskiego mógłby nas zadowolić! Ale jak wiecie, pozostała jeszcze niewielka :) część plaży - zaledwie 620 metrów do wygrodzenia! Dnia wczorajszego (po raz trzeci!!!) udałyśmy się z koleżanką Joanną B-O do Nadleśnictwa Gdańsk z siedzibą w Gdyni na żebry - w celu "pozyskania" dla rezerwatu ok. 140 słupków (zakładając, ze będziemy je wkopywać co 5 m). Nadleśniczy wraz ze swoim (nieocenionym dla naszej sprawy) zastępcą wydał pozytywną decyzję!!!!! I słupki mamy przyznane!!! Wstępne rozmowy z superleśniczym z Dębogórza panem Markiem w sprawie przygotowania słupków już są prowadzone!!! A teraz pytanie najważniejsze! KIEDY I W JAKIM SKŁADZIE możemy zakończyć akcje grodzenia rezerwatu? Na razie jest to kwestia otwarta i wymaga uzgodnień z kilkoma czynnikami: Nadleśnictwem, Urzędem Morskim i oczywiście Prezesem Kulinga!!!
Tyle z informacji bieżących!
Jeszcze raz b.b.b.b. Wam wszystkim dziękuję
Kacha
P. S. W załączeniu przesyłam garść zdjęć

powrot na stronę główną                                                                powrót do Mechelińskiego bloga

statystyka